poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Na wakacjach ty i ja razem.

Opalony i zadowolony - oto moje przesłanie.
Kilka chwil na drodze a potem as, morze i zaduma nad kolejnymi miesiącami bez słońca i ciepła. Jutro z samego rana zabieramy plecak, motor i coś do picia i ruszamy poznać świat. Ten czeka na nas otworem. Cudowne Lorena w kozakach. Mamy romantyzm i duszę na ramieniu a w ręku butelkę Coli.


Zadowolony szumnie przeskakuję z nocnika na nocnik szukając wielkiego lub nie posiedzenia parlamentu Mysz skupionych na własnej osobie.☹ I nic mnie nie bierze.⚜

Jej plecak doświadczeń.



Smak jej ust zadowala, ale nie spowalnia toku myślenia, gdy za oknem wilgoć podąża ku morzu szumiąc znakiem wczesnej wiosny. I czeka mnie wrzód na dupie.
Gorąco na piedestale.⧪

W szumie twym płynąca mądrość modny i zasobny.😼 Podnieś głowę, bo możesz.
1...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz